Aktualizacja 20.05.2021

Dziś wójt Małgorzata Schwarz rozmawiała w Urzędzie Gminy Kołbaskowo na ten temat z przedstawicielami Nadleśnictwa Gryfino.
- Jesteśmy otwarci na współpracę – zadeklarowały na wstępie obie strony, które spotkały się, by ustalić plan działań, który pozwoli na powstanie parku za torami w Kołbaskowie.
 
Chodzi o 3,28 ha terenu położonego za torami linii Szczecin – Berlin. To bardzo ciekawe miejsce. Dawniej tętniło tam życie. W pobliżu znajdował się dworzec kolejowy ze sporym piętrowym budynkiem i peronami. Obok, w miejscu gdzie dziś mógłby powstać park, znajdował się kompleks budynków szpitala okręgowego oraz dom starców. Obiekt powstał pod koniec XIX wieku. Był okazały, nie powstydziłoby się go spore miasto. Niestety, po wojnie nieużytkowane budynki rozebrano, a cegły pojechały na odbudowę Warszawy. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty. Teren jest gęsto porośnięty. Przy ciekawym pomyśle, idealnie nadaje się na zagospodarowanie i stworzenie parku. Dziś właścicielem terenu jest Nadleśnictwo Gryfino.
- To enklawa gruntów leśnych, położonych wśród gruntów obcej własności, wyłączony przez nadleśnictwo z prowadzenia gospodarki leśnej. Aby obszar ten stał się własnością Gminy Kołbaskowo, należałoby dokonać zamiany gruntów, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim dla przeprowadzenia zamiany niezbędne jest utworzenie dla tego obszaru planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczającego go na cele nieleśne. Grunty własności Gminy Kołbaskowo przeznaczone do zamiany, muszą ponadto spełniać parametry umożliwiające włączenie ich do zasobów Lasów Państwowych – informował Nadleśniczy Arkadiusz Paleń.
- Mamy ofertę dla Lasów, Gmina jest właścicielem lasu wzdłuż Odry, poniżej Moczył, w stronę Kamionki, które sąsiadują z lasami należącymi do nadleśnictwa – informuje Małgorzata Schwarz.
Obszar obu terenów jest podobny, jednak według przepisów, istotna jest ich wartość. Dlatego potrzebna będzie wycena terenów przez rzeczoznawcę.
- Chciałabym, aby w naszej gminie był park. Myślę o tym od dawna. Dostajemy sporo sygnałów od mieszkańców w tym temacie. Takie miejsce mogłoby powstać w Kołbaskowie. Dlatego rozmawiamy z Lasami. Dziś zbliżyliśmy się do celu. Teraz musimy wystąpić na piśmie do Lasów o zgodę na zamianę terenów – mówi Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo.
Dodajmy, że Gmina stara się o stworzenie parku od dawna, a podobne pismo wysłała do Lasów już pięć lat temu, jednak wtedy nie udało się dojść do porozumienia.
W czasie spotkania rozmawiano także na inne tematy. Pani wójt poruszyła sprawę śmieci w lasach. W trzech miejscach znajdują się dzikie wysypiska, w pobliżu autostrady A6. Gmina wydała już dużo pieniędzy na utylizację takich miejsc. Było też sporo akcji z cyklu „posprzątaj gminę, dostaniesz roślinę”. Gmina liczy też na wsparcie Lasów. Goście podkreślili, że starają się dbać o czystość, ale nie wszędzie może być leśnik. Strony umówiły się na spotkanie w terenie, jeszcze przed wakacjami, by uszczegółowić działania. Padło też pytanie, czy możliwa jest wymiana nawierzchni Szlaku Bielika, który Gmina Kołbaskowo dzierżawi od Nadleśnictwa Gryfino, na masę bitumiczną. Niestety, jak poinformowali przedstawiciele nadleśnictwa, przepisy nie pozwalają na taką inwestycję.

 

 

 

 

----

12.03.2021

Mamy piękne ścieżki i szlaki rowerowe, wspaniałe nabrzeże, miejsca do grillowania, dom kultury, który jest kulturalnym sercem gminy, a także najprężniej działającym tego typu ośrodkiem w regionie - ale brakuje parku, gdzie można pospacerować, przysiąść, odpocząć... Takie miejsce mogłoby powstać w Kołbaskowie.

- Często mówię znajomym, że przydałoby się takie miejsce w naszej gminie. Problem w tym, że u nas jest mało lasów. Sama nie wiem, gdzie taki park mógłby powstać – zastanawia się pani Beata z Przecławia.

- Marzy mi się taki park w Warzymicach, może w rejonie alei Śliwkowej, albo pomiędzy osiedlami Tęczowe i Dębowe. Wiem, że jest jednak problem z własnością terenów – mówi pan Adam z Warzymic. Takich sugestii jest dużo.

- Chciałabym, aby w naszej gminie był park. Myślę o tym od dawna. Dostajemy sporo sygnałów od mieszkańców w tym temacie. Takie miejsce mogłoby powstać w Kołbaskowie – mówi Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo.

Chodzi o teren położony za torami linii Szczecin – Berlin. To bardzo ciekawe miejsce. Dawniej tętniło tam życie. W pobliżu znajdował się dworzec kolejowy ze sporym piętrowym budynkiem i peronami. Obok, w miejscu gdzie dziś mógłby powstać park, znajdował się kompleks budynków szpitala okręgowego oraz dom starców. Obiekt powstał pod koniec XIX wieku. Był okazały, nie powstydziłoby się go spore miasto. Niestety, po wojnie nieużytkowane budynki rozebrano, a cegły pojechały na odbudowę Warszawy. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty oraz fragmenty brukowanej drogi prowadzącej do szpitala. Teren jest gęsto porośnięty (patrz zdjęcie). Przy ciekawym pomyśle, idealnie nadaje się na zagospodarowanie i stworzenie parku.

Problem w tym, że Gmina Kołbaskowo nie jest właścicielem tego terenu. Jest nim Nadleśnictwo Gryfino. Zapytaliśmy leśników, czy możliwe jest przejęcie terenu przez Gminę Kołbaskowo.

- Przedmiotowy teren stanowi enklawę gruntów leśnych, położonych wśród gruntów obcej własności, wyłączony przez nadleśnictwo z prowadzenia gospodarki leśnej. Aby obszar ten stał się własnością Gminy Kołbaskowo, należałoby dokonać zamiany gruntów, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim dla przeprowadzenia zamiany niezbędne jest uchwalenie dla przedmiotowego obszaru Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego przeznaczającego go na cele nieleśne. Grunty własności Gminy Kołbaskowo przeznaczone do zamiany, muszą ponadto spełniać parametry umożliwiające włączenie ich do zasobów Lasów Państwowych – informuje Nadleśniczy Arkadiusz Paleń.

W tym temacie krążą już pisma pomiędzy Urzędem Gminy Kołbaskowo a Nadleśnictwem Gryfino. Małgorzata Schwarz jest mocno zdeterminowana, by doprowadzić temat do szczęśliwego zakończenia.

___________
Na zdjęciu: Tak dziś wygląda miejsce za torami w Kołbaskowie. Warto je zagospodarować i podnieść walory turystyczne

Pin It