Aktualizacja 10.06.2021

Znamy już wykonawcę budowy pierwszego odcinka ścieżki rowerowej po szlaku dawnej kolejki wąskotorowej CPO. Trasę zaprojektuje i wybuduje Eurovia, która zaproponowała kwotę 4,7 mln zł.
W sumie na zaprojektowanie i wykonanie pierwszego odcinka ścieżki rowerowej w naszej gminie, od granicy polsko-niemieckiej w rejonie Barnisławia, przez Karwowo do Będargowa (ok. 5 km), wpłynęło jedenaście ofert. Kwota, jaką Gmina Kołbaskowo zamierzała przeznaczyć na sfinansowanie zadania, wynosiła: 3,3 mln zł brutto. Dwie oferty zmieściły się w budżecie, na 2,3 i 3,2 mln zł, jednak okazało się, że zostały niedoszacowane. Pozostałe przekroczyły budżet, firma Kristone zaoferowała 4 mln zł, Elbud 4,6 mln zł, Eurovia 4,7 mln zł, a kolejne sięgały od 5,1 do 6,5 mln zł.
Po długim analizach i rozmowach komisji przetargowej z firmami, w grze pozostały tylko trzy. Eurovia (4,7 mlz zł) oraz Maldrobud z Myśliborza (6,3 mln zł) i Projekty i Realizacja Sp. z o.o. z Poznania (6,6 mln zł). Inwestycję zrealizuje ta pierwsza.
- To fantastyczne przedsięwzięcie. To będzie jedna z najpiękniejszych ścieżek rowerowych w regionie. Na jej realizację wpłynęło aż jedenaście ofert, jednak z wielu powodów pozostały trzy, które przekroczyły zakładany kosztorys. Jednak mamy dofinansowanie z Programu INTERREG V i zdecydowaliśmy się budować szlak po kolejce CPO - mówi Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo.
Umowa na realizację zadania zostanie podpisana w najbliższym czasie. Dodajmy, że drugi odcinek, od Będargowa do Warzymic (ok. 2 km) będzie realizowany w późniejszym okresie.

--

 

18.05.2021

Symboliczne wbicie łopaty na placu budowy pierwszego odcinka ścieżki rowerowej po szlaku dawnej kolejki wąskotorowej #CPO, miało miejsce 10 maja 2021 roku w #Ladenthin. - Kładziemy kamień pod budowę, która będzie łączyć, a nie dzielić nasze kraje – usłyszeliśmy na miejscu.

Zobacz FILM >> z uroczystości.

 

 


Linia wąskotorowa CPO (Casekow-Penkun-Oder) powstała pod koniec XIX wieku, miała 42 km. Tyle docelowo będzie miał nowy szlak rowerowy, który będzie wiódł przez #Niemcy i Polskę. Przedsięwzięcie po stronie niemieckiej i polskiej zostało podzielone na etapy. W Ladenthin, kilometr od polsko-niemieckiej granicy, rozpoczęto budowę pierwszego odcinka, do #Hohenholz. Będzie miał około 8 kilometrów.
W uroczystości udział wzięli m.in. Małgorzata Schwarz, wójt Gminy #Kołbaskowo, lider projektu, włodarze czterech gmin niemieckich, Bettina Martin z Ministerstwa Edukacji, Nauki i Kultury Meklemburgi Pomorza Przedniego oraz dziennikarze.
- To piękny dzień, kładziemy dziś pierwszy kamień pod budowę ścieżki rowerowej, która będzie łączyć, a nie dzielić nasze kraje – powiedział Gerd Sauder, burmistrz Gminy #Krackow.
- To fantastyczne przedsięwzięcie. To będzie jedna z najpiękniejszych ścieżek rowerowych w regionie. Pragnę podziękować wszystkim gminom partnerskim za bardzo dobrą współpracę. Bez niej nie byłoby dziś nas tutaj. Mam nadzieję, że realizacja projektu powiedzie się bez przeszkód i za jakiś czas spotkamy się ponownie, na otwarciu szlaku – powiedziała Małgorzata #Schwarz.
Wkrótce rozpocznie się realizacja projektu także po stronie polskiej. W kwietniu poznaliśmy oferty na zaprojektowanie i wykonanie pierwszego odcinka ścieżki rowerowej w naszej gminie, od granicy polsko-niemieckiej w rejonie Barnisławia, przez Karwowo do Będargowa (ok. 5 km). Jest ich jedenaście. Obecnie oferty są analizowane przez komisję przetargową. Umowa może być podpisana jeszcze przed wakacjami.
Kwota, jaką Gmina Kołbaskowo zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zadania pod nazwą „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych związanych z realizacją inwestycji pn.: Ścieżka rowerowa na historycznej kolejce wąskotorowej Casekow-Penkun-Odra przez gminy Casekow-Penkun-Krackow-Grambow-Kołbaskowo”, wynosi: 3,3 mln zł brutto. Dwie oferty mieszczą się w budżecie: Zakład Usługowo-Handlowy Zofia Kurzymska z Krzemienia koło Dobrzan zaproponował 2,3 mln zł, a Topatotera Sp. z o.o. z Knurowa - 3,2 mln zł. Pozostałe oferty przekroczyły budżet (od 4 do 6,5 mln zł), a jedna została nieprawidłowo złożona.
Inwestycja cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem. Było wiele zapytań potencjalnych wykonawców. Pierwszy termin zakończenia składania ofert był wyznaczony na 23 marca. Ostatecznie poznaliśmy je 26 kwietnia. Dodajmy, że drugi odcinek, od Będargowa do Warzymic (ok. 2 km) będzie realizowany w późniejszym okresie.
Temat budowy ścieżki po trasie dawnej kolejki wąskotorowej CPO (Casekow-Penkun-Oder) pojawił się w 2017 roku. Porozumienie pomiędzy Gminą Kołbaskowo, a partnerami niemieckimi z Casekow, Penkun, Grambow i Krackow podpisano 20 marca 2018 roku. Następnie rozpoczęto przygotowywanie wniosku do Programu Współpracy INTERREG V A Brandenburgia – Polska o dofinansowanie.
- Odtworzenie historycznego połączenia Casekow-Penkun-Oder poprzez budowę ścieżki rowerowej jej śladami, wpłynie na wzrost atrakcyjności wspólnego dziedzictwa naturalnego i kulturowego – mówiła Małgorzata Schwarz. - Różnorodne i malownicze krajobrazy przyrodnicze wzdłuż ścieżki, idylliczne wsie, dwory, zabytkowe kościoły i ich ruiny, jej historyczny charakter i transgraniczne położenie jest nie tylko szansą dla rozwoju turystyki, ale także wpłynie na polepszenie stanu środowiska naturalnego, poprzez wprowadzenie alternatywy dla ruchu czterokołowego.
Linia CPO powstała w 1899 roku, miała 42 km. Rozpoczynała się na dworcu w Casekow, skąd przebiegała w kierunku północnym docierając do miasta Penkun. Dalej tory biegły przez Krackow oraz Ladenthin. Na teren Polski, dzisiejszej gminy Kołbaskowo, kolejki wjeżdżały w rejonie #Barnisław`ia, i dalej przez stacje #Warnik, #Karwowo, #Będargowo, Warzymice dojeżdżały do dworca #Szczecin #Gumieńce, natomiast stacją końcową były #Pomorzany Wąsk. w Szczecinie. Przykładowo, w 1935 roku kolejką przewieziono 93 tys. pasażerów oraz 125 tys. ton towarów.
Po dawnej linii dziś nie ma śladu, tory zostały po wojnie rozebrane, a stacyjki zniszczone. Zostały tylko nasypy pod tory, dziś miejscami gęsto zarośnięte. W rejonie Karwowa zachował się nasyp, który przeciął duży akwen. Dodajmy, że przebieg dawnego szlaku dobrze widać na mapie Google, tworzy go linia drzew i krzewów.
Gmina Kołbaskowo jest liderem projektu, który otrzymał 2,3 mln euro dofinansowania z programu Interreg V A.

 

 

27.04.2021

Mamy 11 ofert w przetargu na „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych związanych z realizacją inwestycji pn.: Ścieżka rowerowa na historycznej kolejce wąskotorowej Casekow-Penkun-Odra przez gminy Casekow-Penkun-Krackow-Grambow-Kołbaskowo”.
Kwota, jaką Gmina Kołbaskowo zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zadania wynosi: 3,3 mln zł brutto. Dwie oferty mieszczą się w budżecie: Zakład Usługowo-Handlowy Zofia Kurzymska z Krzemienia koło Dobrzan zaproponował 2,3 mln zł, a Topatotera Sp. z o.o. z Knurowa - 3,2 mln zł. Pozostałe oferty przekroczyły budżet (od 4 do 6,5 mln zł), a jedna została nieprawidłowo złożona. Obecnie oferty są analizowane przez komisję przetargową.

22.04.2021

Trwa postępowanie przetargowe na zadanie "Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych związanych z realizacją inwestycji pn.: Ścieżka rowerowa na historycznej kolejce wąskotorowej Casekow-Penkun-Odra przez gminy Casekow-Penkun-Krackow-Grambow-Kołbaskowo".


Inwestycja cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Jest wiele zapytań potencjalnych wykonawców. Pierwszy termin zakończenia składania ofert był wyznaczony na 23 marca. Najnowszy został przesunięty na 26 kwietnia. Szczegóły inwestycji tutaj https://platformazakupowa.pl/transakcja/430437
Ścieżka rowerowa po śladzie dawnej kolejki wąskotorowej CPO – to pomysł na nową inwestycję dla miłośników aktywnego wypoczynku. Zadanie w naszej gminie zostało podzielone na dwa etapy, pierwszy od granicy państwowej przez Barnisław - Karwowo do Będargowa (ok. 5 km) i drugi, który będzie realizowany później, od Będargowa do Warzymic (ok. 2 km). Inwestycje na etapy podzielili także Niemcy (docelowo trasa po śladzie CPO ma mieć ok. 42 km).
Temat budowy ścieżki po trasie dawnej kolejki wąskotorowej CPO (Casekow-Penkun-Oder) pojawił się w 2017 roku. Porozumienie pomiędzy Gminą Kołbaskowo, a partnerami niemieckimi z Casekow, Penkun, Grambow i Krackow podpisano 20 marca 2018 roku. Następnie rozpoczęto przygotowywanie wniosku do Programu Współpracy INTERREG V A Brandenburgia – Polska o dofinansowanie.
- Odtworzenie historycznego połączenia Casekow-Penkun-Oder poprzez budowę ścieżki rowerowej jej śladami, wpłynie na wzrost atrakcyjności wspólnego dziedzictwa naturalnego i kulturowego – uważa Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo. - Różnorodne i malownicze krajobrazy przyrodnicze wzdłuż ścieżki, idylliczne wsie, dwory, zabytkowe kościoły i ich ruiny, jej historyczny charakter i transgraniczne położenie jest nie tylko szansą dla rozwoju turystyki, ale także wpłynie na polepszenie stanu środowiska naturalnego, poprzez wprowadzenie alternatywy dla ruchu czterokołowego.
Linia CPO powstała w 1899 roku, miała 42 km. Rozpoczynała się na dworcu w Casekow, skąd przebiegała w kierunku północnym docierając do miasta Penkun. Dalej tory biegły przez Krackow oraz Ladenthin, w którego pobliżu przebiega dziś granica państwowa. Na teren Polski, dzisiejszej gminy Kołbaskowo, kolejki wjeżdżały w rejonie Barnisławia, i dalej przez stacje Warnik, Karwowo, Będargowo, Warzymice dojeżdżały do stacji Szczecin Gumieńce, natomiast stacją końcową były Pomorzany Wąsk. w Szczecinie. Przykładowo, w 1935 roku kolejką przewieziono 93 tys. pasażerów oraz 125 tys. ton towarów.
Po dawnej linii dziś nie ma śladu, tory zostały po wojnie rozebrane, a stacyjki zniszczone. Podobnie jest po stronie niemieckiej. Zostały tylko nasypy pod tory, dziś miejscami gęsto zarośnięte. W rejonie Karwowa zachował się nasyp, który przeciął duży akwen. Dodajmy, że przebieg dawnego szlaku dobrze widać na mapie Google, tworzy go linia drzew i krzewów.
Gmina Kołbaskowo jest liderem projektu, który otrzymał 2,3 mln euro dofinansowania z programu Interreg V A.

 

Na zdjęciu miejsce, w którym nowa ścieżka po śladzie kolejki CPO przetnie się z istniejącą już ścieżką Karwowo - Warnik. W lewej części kadru widać miejsce, gdzie dawniej jeździły pociągi, a już niedługo pojawi się szlak rowerowy.

 

4.03.2021

Gmina Kołbaskowo ogłosiła przetarg na zaprojektowanie i wybudowanie ścieżki rowerowej po śladzie kolejki wąskotorowej CPO - https://platformazakupowa.pl/transakcja/430437. O inwestycji pisaliśmy w najnowszym wydaniu Aktualności - tutaj >>.

Nazwa postępowania: „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych związanych z realizacją inwestycji pn.: Ścieżka rowerowa na historycznej kolejce wąskotorowej Casekow-Penkun-Odra przez gminy Casekow-Penkun-Krackow-Grambow-Kołbaskowo”.

Zamówienie obejmuje zaprojektowanie, uzyskanie wymaganych prawem decyzji oraz zezwoleń na budowę ścieżki pieszo - rowerowej od granicy polsko-niemieckiej, przez Barnisław, Warnik, Karwowo do Będargowa o długości ok. 4,5 km, szerokości 2,5 do 3 m, wraz z budową miejsc odpoczynku.

Termin wykonania zamówienia nie może być dłuższy niż 16 miesięcy liczonych od dnia podpisania umowy. Wybór oferty najkorzystniejszej zostanie dokonany według następujących kryteriów oceny ofert: cena – 60%, termin realizacji zamówienia – 20 %, termin gwarancji i rękojmi – 20%.
Otwarcie ofert nastąpi 23 marca. Wartość zamówienia - 2,7 mln zł.

 

11.08.2020

Trwają prace mające na celu wybudowanie ścieżki rowerowej po śladzie dawnej kolejki wąskotorowej CPO. Aktualnie projekt jest na etapie podpisywania umowy o dofinansowanie z Programem Interrreg VA. Realizacja może rozpocząć się w przyszłym roku.

Pełna nazwa projektu brzmi: „Ścieżka rowerowa na historycznej kolejce wąskotorowej Casekow-Penkun-Odra przez gminy Casekow-Penkun-Krackow-Grambow-Kołbaskowo Gmina Kołbaskowo, Gmina Krackow, Gmina Grambow, Gmina Casekow, reprezentowana przez Urząd Gartz (nad Odrą)”. Jak widać, w realizację przedsięwzięcia zaangażowane są gminy niemieckie oraz Gmina #Kołbaskowo, która jest liderem projektu.

Temat budowy ścieżki rowerowej po trasie dawnej kolejki wąskotorowej CPO (Casekow-Penkun-Oder) pojawił się w 2017 roku. Porozumienie pomiędzy Gminą Kołbaskowo, a partnerami niemieckimi z Casekow, Penkun, Grambow i Krackow podpisano 20 marca 2018 roku. Następnie rozpoczęto przygotowywanie wniosku do Programu Współpracy INTERREG V A Brandenburgia – Polska o dofinansowanie. Obecnie projekt jest na etapie podpisywania umowy z Interrreg VA. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to realizacja zadania może rozpocząć się w przyszłym roku.

Odtworzenie historycznego połączenia Casekow-Penkun-Oder poprzez budowę ścieżki rowerowej jej śladami, wpłynie na wzrost atrakcyjności wspólnego dziedzictwa naturalnego i kulturowego. Różnorodne i malownicze krajobrazy przyrodnicze wzdłuż ścieżki, idylliczne wsie, dwory, zabytkowe kościoły i ich ruiny, jej historyczny charakter i transgraniczne położenie jest nie tylko szansą dla rozwoju turystyki, ale także wpłynie na polepszenie stanu środowiska naturalnego, poprzez wprowadzenie alternatywy dla ruchu czterokołowego.

Po stronie niemieckiej planuje się budowę ścieżki przez gminy Krackow i Grambow (Amt Löcknitz) o długości 7,159 km (na odcinku 5,179 km planuje się budowę ścieżki asfaltowej, na odcinku o długości 1, 98 m o nawierzchni szutrowej). Gmina Casekow (Amt Gartz Oder) zrealizuje odcinek o długości 2,770 km z nawierzchni asfaltowej bitumicznej. Z uwagi na ograniczenia finansowe Gmina Penkun na bieżącym etapie występuje jako partner stowarzyszony nie ponoszący wkładu finansowego - jednak wyrażają chęci realizacji odcinka w kolejnym etapie. Gmina Kołbaskowo inwestycję podzieli na dwa etapy. W ramach projektu zrealizuje odcinek 4,3 km od granicy w Barnisław`iu do miejscowości Bedargowo. Odcinek od Będargowa do granic Szczecina realizowany będzie w późniejszym okresie.

Linia CPO powstała w 1899 roku, miała 42 km. Rozpoczynała się na dworcu w Casekow, skąd przebiegała w kierunku północnym docierając do miasta Penkun. Dalej tory biegły przez Krackow oraz Ladenthin, w którego pobliżu przebiega dziś granica państwowa. Na teren Polski, dzisiejszej gminy Kołbaskowo, kolejki wjeżdżały w rejonie Barnisławia, i dalej przez stacje Warnik, Karwowo, Będargowo, Warzymice dojeżdżały do stacji Szczecin Gumieńce, natomiast stacją końcową były Pomorzany Wąsk. w Szczecinie. Przykładowo, w 1935 roku kolejką przewieziono 93 tys. pasażerów oraz 125 tys. ton towarów.

Po dawnej linii dziś nie ma śladu, tory zostały po wojnie rozebrane, a stacyjki zniszczone. Podobnie jest po stronie niemieckiej. Zostały tylko nasypy pod tory, dziś miejscami gęsto zarośnięte. W rejonie Karwowa zachował się nasyp, który przeciął duży akwen (patrz zdjęcie). Dodajmy, że przebieg linii dobrze widać na internetowej mapie Google

Pin It