dąb w Kurowie

Symbol wsi Kurów - Dąb Zbójnicki, jeden z najsłynniejszych pomników przyrody w Zachodniopomorskiem, poddany został zabiegom pielęgnacyjnym.


- To piękny dąb, patrząc na niego czuje się potęgę natury. Ma już swoje lata, więc wymagał pielęgnacji. Teraz będzie z nami jeszcze wiele, wiele lat – mówi Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo.
Dojście do dębu zostało ułatwione, wykonano ścieżkę z kostki brukowej, pojawiło się także nowe, drewniane ogrodzenie. Prace kosztowały ponad 22 tys. zł. Wykonała je firma Handlowo – Usługowa Thomas z Mierzyna.
Aby dotrzeć do „Zbójnika” należy skręcić w uliczkę, tuż za pierwszym w Kurowie przystankiem autobusowym, jadąc od strony Siadła Dolnego. Następnie mijamy z prawej drukarnię, po chwili skręcamy w lewo w drogę z czerwonej kostki i po chwili w prawo. Po przejściu kilkudziesięciu metrów, na skraju parku wyłoni się okazały dąb szypułkowy.
Dąb Zbójników, zwany także Dębem Zbójnickim – to dostojny kilkusetletni, rozłożysty okaz o obwodzie 510 cm, wysoki na 23 metry. Dodajmy, że w pobliżu symbolu Kurowa, idąc w głąb kompleksu leśno-parkowego, można natrafić na pozostałości kościoła rozebranego w latach 80.  XX wieku.
Kilka słów jeszcze o Kurowie i starym dębie. Historia wsi sięga już XIV wieku. Legenda głosi, że na stromym urwisku stał zamek rabusiów, którzy napadali na kupców przemierzających szlakami Odry. Okrzykiem bojowym odrzańskich zbójników było pianie koguta, stąd nazwa wsi. A kiedy przebrała się miara zbrodni, zamek ponoć zapadł się pod ziemię. Świadkiem tego wszystkiego z pewnością był „Zbójnik”.