dolina dolnej odry 2018

Ponad tysiąc osób przybyło w ostatnią sobotę wakacji do Moczył nad Odrą, by delektować się poezją śpiewaną.

Pierwsze na scenie pierwsze pojawiły się Nadodrzanki z Moczył. Podczas występu miejscowej grupy licznych widzów swoim tańcem zachwyciła młoda artystka w białym kostiumie. Następnie zaprezentował się duet Jackpot, który nieźle rozgrzał publiczność. Pojawiły się pierwsze wspólne śpiewy. Po chwili publiczności zaprezentowała się grupa Nad Porami Roku wraz z orkiestrą kameralną String Ensamble Stetinensis. Przyjemnie słuchało się skrzypiec, wiolonczeli i fletu młodej orkiestry w towarzystwie gitar. Nie obyło się bez bisu.

Po szczecinianach na scenie pojawił się Andrzej Sikorowski z córką Mają Sikorowską oraz zespołem. Publiczność świetnie znała większość utworów krakowian i chętnie je śpiewała. Artyści żegnani byli gorącymi brawami. Udany dzień w Moczyłach zakończyła muzyczna podróż w przeszłość ze znaną wykonawczynią poezji śpiewanej Magdą Umer. To był wspaniały, klimatyczny, pełny humoru a jednocześnie nostalgiczny występ, w czasie którego artystka po prostu zaczarowała publiczność.

Całość z humorem prowadził szczeciński aktor Michał Janicki. Nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych i dorosłych. A przed koncertami odbył się konkurs kulinarny. Pierwsze miejsce zajął "Deser Poezja" Przemysława Falenciaka, drugie - "Ciasto Marchewkowe" Pauliny Miętkiewicz i trzecie - "Pstrąg Po Baskijsku" Małgorzaty Dzieciniak.

 

Galeria zdjęć (Facebook) >>

Pin It

 

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych