Przecław Widok z góry

Budżet obywatelski wprowadzi Gmina Kołbaskowo od przyszłego roku. - Przeznaczymy na niego kwotę miliona złotych – mówi wójt Małgorzata Schwarz.

Po raz pierwszy w naszej gminie mieszkańcy będą mogli zgłaszać projekty inwestycyjne i decydować, które z nich będą realizowane.

- Dotychczas funkcjonował u nas fundusz sołecki. Chcemy od niego odejść ze względu na to, że podział na miejscowości był zależny od liczby mieszkańców. Miejscowość niewielka dysponowała na przykład kwotą 12 tys. zł, za którą niewiele mogła zrobić. Na budżet obywatelski chcemy przeznaczyć dużo większą kwotę. Ten milion pozwoli na większe inwestycje – tłumaczy Małgorzata Schwarz.

Mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje propozycje na zebraniach sołeckich lub indywidualnie.

- Później każdy mieszkaniec gminy Kołbaskowo wybierze w głosowaniu projekt, który z budżetu obywatelskiego będzie chciał sfinansować - dodaje wójt.

Wcześniej opracowany zostanie regulamin budżetu i zasady zgłaszania.

Budżet obywatelski, zwany także partycypacyjnym, umożliwia mieszkańcom i ich organizacjom na aktywne włączanie się w rozwiązywanie lokalnych problemów. Instytucja ta świetnie spełnia swoje funkcje w sąsiednim Szczecinie. W ostatnich latach w stolicy województwa ze środków budżetu obywatelskiego pojawił się rower miejski, przebudowano staw Brodowski, a także zmodernizowany zostanie obiekt Arkonii.

Narodził się w Ameryce Południowej, skąd budżet obywatelski rozszerzył się na setki miast w Europie, Azji, Afryce i Ameryce Północnej. W Polsce po raz pierwszy wprowadzono go w 2011 w Sopocie. Mało kto się spodziewał, że okaże się tak popularny. Szybko przekonano się o tym także w Elblągu, Gorzowie, Poznaniu, Zielonej Górze, Bydgoszczy, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku. A w przypadku Warszawy budżet partycypacyjny funkcjonuje dziś na poziomie dzielnic.
Zdjęcie użytkownika Gmina Kołbaskowo.